Porażka?

 » Uncategorized »  Porażka?
0 Comments

Porażka?

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Naszła mnie dzisiaj taka refleksja. Właśnie ukończyłem całkowicie swoją szkołę medyczną Trwała ona 2,5 roku. W tej szkole oficjalnie byłem jedynym katolikiem. Nie oficjalnie jedna osoba jeszcze uważała się za katolika, ale to już inna historia. Na spotkaniu pożegnalnym naszej grupy, powiedzieli mi, że zmienili mnie i moją wiarę. W sensie na początku dali mi ksywę „kościelny”. Potem z biegiem czasu uznali mnie za „swojego”. Pytanie moje wobec mnie samego jest, czy tak słaba była moja ewangelizacja, że oni mnie zmienili. Czy moja ewangelizacja była cicha i pokorna i wyda dopiero z czasem owoce. Tego nie wiem, wie to tylko Bóg. W każdym bądź razie było mi przykro, że tak powiedzieli. Jeśli zawiodłem to mogę jedynie przeprosić Boga i prosić by pomógł mi w przyszłości w takich sytuacjach. Po ludzku czuję, że to była moja porażka i mojego mówienia ludziom o Bogu. Nie było to łatwe zadanie bo zmagałem się z wyśmiewaniem, jak mówiłem, że nie wolno ściągać bo to oszustwo to nawet z agresją słowną. Czułem się jak taki wyrzut na sumieniu. Nie chcę się wstydzić Ciebie Boże, ale potrzebuję Twojego wsparcia, siły i łaski aby walczyć z tym światem w sposób pełen miłości i miłosierdzia. Jezu cichy i pokorny uczyń serce moje według serca Twego. Z Panem Bogiem.


One thought on “Porażka?”

  1. adrian ,ty w oczach nabierasz dojrzałości ,piękna postawa,wszyscy trochę czujemy się samotni na tej nie łatwej drodze,ale JEZUS czuł się jeszcze gorzej,nieraz możemy przemilczeć niedoskonałości,musimy brać udział w tych walkach które nas wzmocnią,w innych pozostaje modlitwa,mi natomiast trudno jest publicznie wykonać pokorny gest np.pomodlić się przed jedzeniem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *