Wstań i walcz

 » Uncategorized »  Wstań i walcz
2 komentarze

Wstań i walcz

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Jest taki piękny cytat św. Augustyna „Póki walczysz, jesteś zwycięzcą”. Z jednej strony przygniata mnie ten krzyż nerwice i lęków. Widząc jak tyle ludzi się cieszy życiem, zwłaszcza teraz, gdy co raz cieplej się robi. Spacerują, grillują itp. Ja przez moje ograniczenia jedynie mam pracę, dom i kościół i tak każdego dnia. Bogu dziękuję, że mam zdrowie do pracy i, aby pójść codziennie na Mszę Świętą. Często pragnę prosić Boga o łaskę zdrowia w tej rozpaczy. W momencie kiedy sobie przypomnę o oddaniu Jezusowi przez takich ludzi jak św. Faustyna, zmieniam myślenie. Widzę w tym ograniczeniu i słabości piękno. W momencie, gdy inni się cieszą życiem ja mogę w domu się modlić. Po ludzku człowiek chciałby móc korzystać z życia. Iść ze znajomymi na rynek, czy jechać gdzieś na urlop. Dusza czasem jednak z czego innego jest szczęśliwa. Widząc postawę takich ludzi jak św. Faustyna moja dusza pragnie codziennie w Komunii Świętej przyjmować Jezusa. Ciężko jest powiedzieć w ciemno do Boga, niech się dzieje wola Twoja. Po ludzku możemy mieć inny plan na swoje życie niż Bóg. Z Panem Bogiem.


2 thoughts on “Wstań i walcz”

  1. Pan Bóg doświadcza nas na różne sposoby i chyba najważniejsze jest by zachować pokój w sercu i cieszyć się tym co mamy, błogosławić każdy dzień i witać z uśmiechem czyniąc znak krzyża. Wielu ludzi nie ma nawet tego co Ty masz. Okazuj miłość i dobro a Pan Bóg wynagrodzi Łaskami, które będą wspanialsze niż radości, których oczekujesz od życia.

  2. serce mi się ściska i dla mnie jest to szkoła by Bogu zaufać na przepastne,nie wiem nie rozumnię dlaczego tak jest,ale jedno jest pewne wiara musi przez to przejść i nadzieja jest tu pomocna że kiedyś z perspektywy wieczności powiemy sobie,warto było,z Panem Bogiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *