
Sylwester
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Udało się. Planowana modlitwa przed imprezą sylwestrową odbyła się. Miałem opory, przed tym jak ludzie przyjmą prośbę o tą modlitwę, jednak przyjęli miło i podobał im się ten pomysł (był to pierwszy mój sylwester rozpoczęty modlitwą, chciałem rok temu ale zabrakło mi odwagi). Potem w kilka osób o północy poszliśmy do kościoła witać nowy rok przez przyjęcie Jezusa w Hostii. Nie ma lepszej opcji na przywitanie nowego roku jak z Jezusem. Po mszy wziąłem karteczki z fragmentem Pisma Świętego dla siebie i innych. Bardzo mnie podbudowało i ucieszyło słowo, które mi się trafiło. Był to fragment Apokalipsy 3,12:
„Zwycięzcę uczynię filarem w świątyni Boga”. Zadziałało to na mnie jak impuls do dalszej pracy dla Boga na nowy rok. Niech w moim życiu wypełnia się wola Boża, pragnę być światłem dla świata. Z Panem Bogiem.
i alleluja
Modlitwa, czyli osobista rozmowa z Bogiem, jest jednym z najlepszych sposobów na nawiązanie i pogłębianie swej indywidualnej relacji z Bogiem. Dzięki nawykowi rozmawiania z Bogiem człowiek uczy się słuchać jego głosu, głosu sumienia. Staje się bardziej podatny na wewnętrzne przewodnictwo Boga i odnajduje w sobie większą odwagę do prawego życia zgodnego z boskimi przykazaniami, a nie z presją
otoczenia.