W nowy rok tylko z Jezusem, ponieważ Go kocham

 » Uncategorized »  W nowy rok tylko z Jezusem, ponieważ Go kocham
0 Comments

W nowy rok tylko z Jezusem, ponieważ Go kocham

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Opowiem trochę jak spędziłem sylwestra, ponieważ był to dla mnie nie typowy pierwszy raz tak spędzony sylwester. Pierwszy raz spędzałem sylwestra bez alkoholu. Obiecałem Panu Bogu, że już zero alkoholu do końca życia. Dlatego na tego sylwestra jak za starych dobrych lat podstawówki kupiłem sobie Piccolo. Zacząłem sylwestra od złożenia rodzicom życzeń, ale pierwszy raz na nowy rok nie życzyłem im tylko zdrowia, ale nawet błogosławieństwa Bożego. Poszedłem na mszę na 18.30 i potem od razu na imprezę. Miałem cichą nadzieję, że będzie trochę więcej osób nie pijących w ogóle alkoholu. Jednak prawda była inna, ale z pomocą Boga udało mi się trwać w tej obietnicy. Znajomi czasem tam troszkę żartowali, że piję piccolo. Potem jednak w rozmowie wyszło, że szanują mnie za to, jeden kolega po alkoholu stwierdził, że jestem wzorem. Myślę, że będąc jedynym nie pijącym można też dać do myślenia tą postawą innym. Potem miałem dylemat w innej sprawie, ponieważ jako jedyny szedłem na mszę o północy. Nie wiedziałem czy iść, czy znajomi nie będą mieli pretensji. Nie mieli nawet powiedzieli, abym się też i za nich pomodlił. Byłem już w środku kościoła i tam wziąłem sobie z koszyczka fragment Pisma Świętego, był to idealny fragment pasujący do tej sytuacji i jakie myśli toczyłem w głowie idąc do kościoła jako jedyny o północy.

Księga Powtórzonego Prawa 31, 6

Bądź mężny i mocny , nie lękaj się , nie bój się ich , gdyż Pan , Bóg twój , idzie z tobą , nie opuści cię i nie porzuci.

Mimo tego, że szedłem tylko sam, czułem, że pragnę tego. Pragnę przyjąć Jezusa w nowy rok i zacząć z nim ten nowy rok a nie jak dotychczas fajerwerkami i szampanem o północy z jednego powodu, ponieważ po prostu Go kocham. Jak się kogoś kocha to się pragnie spędzać z tą osobą jak najwięcej czasu. Msza zaczęła się o północy a za oknami kościoła w tym czasie było widać fajerwerki. Wtedy poczułem taką radość w sercu i spokój. Byłem szczęśliwy, że jednak wybrałem wejście w nowy rok z Jezusem a nie szampanem jak do tej pory robiłem. Tego uczucia radości i spokoju jakie ogarnęło w tym czasie moje serce nie da się opisać, to trzeba przeżyć. Wróciłem po mszy na imprezę i jeszcze opowiedziałem świadectwo mojej miłości do Boga. Jedna dziewczyna była ciekawa tego i powiedziała, że mnie podziwia, że tak nie wstydzę się wiary i, że jako jedyny miałem odwagę iść do kościoła. Nie piszę tego, aby się chwalić, lecz po to, aby innym pokazać, ze warto zawsze być wiernym wierze i iść pod prąd, ponieważ to daje do myślenia innym ludziom. Cieszę się, że nie śmiali się z tego, że byłem w kościele a wręcz przeciwnie byli zaciekawieni i słuchali z uwagą jak opowiadałem im kilka minut o nawróceniu i miłości mojej do Boga i Jego do mnie. Z Panem Bogiem. Amen.


One thought on “W nowy rok tylko z Jezusem, ponieważ Go kocham”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *